Koncert Roberto Siri Quinteto

Tango

w tym słowie jest energia, są emocje, kiedy mówimy tango możemy być pewni, ze za chwilę wydarzy się coś niezwykłego, usłyszymy piękną muzykę, zobaczymy emocjonujący taniec, ktoś opowie nam o swoich radościach, inny o rozczarowaniach

Kiedy zastanawiałem się dlaczego tango to nie tylko muzyka i taniec doszedłem do wniosku, że tango powstało, bo przez dziesiątki lat miliony ludzi oddawały tangu część siebie,

W drugiej połowie XiX wieku ludzie z całego świata płynęli w dorzecze Rio de La Plata w poszukiwaniu lepszego życia, większość z nich nie zaznała szczęścia. Właśnie wtedy w tej mieszance kultur zaczęło powstawać tango, na początku nie było kochane, ale wyruszyło w podróż do Europy, owacyjnie przyjęte na salonach Paryża i Londynu  wróciło do Buenos Aires by wkrótce wkroczyć w okres swojej Złotej Ery.

Szczęście nie trwało długo, polityczne zmiany, niechęć do tanga, ale tango nie poddało się, bo już wtedy to ludzie mieli w sobie cząstkę tanga od lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku, tango przeżywa ponowny rozkwit, obecne jest na całym świecie, grono jego wielbicieli wciąż się powiększa.

Drodzy Państwo, dzisiaj wybierzemy się w tangową podróż w lata Złotej Ery tanga  a zabiorą nas tam muzycy z Buenos Aires ze swoim leaderem Maestro Roberto Siri.

11 października 2017 w warszawskim Klubie Stodoła odbył się koncert legendy tanga Maestro Roberto Siri wraz z jego quintetem.

Podczas koncertu mogliśmy także oglądać pokazy tanga w wykonaniu najlepszych polskich par. Wystąpili dla nas:

  • Marcelo Almiron i Luzia Almiron
  • Jakub Grzybek i Patrycja Cisowska Grzybek
  • Beata Maia Gellert i Łukasz Wiśniewski
  • Mateusz Kwaterko i Katarzyna Chmielewska
  • Michał Wójcik i Magdalena Skawińska
  • Piotr Woźniak w porywającym solowym tańcu

Roberto Siri stworzył wspaniały klimat swoją muzyką i dialogiem z publicznością, która raz po raz nagradzała artystów gromkimi brawami.

Koncert objęty był Honorowym Patronatem Ambasady Republiki Argentyny w Polsce, a na widowni zasiadła Pani Ambasador Patricia Salas.